Co to jest yield farming – dostarczanie płynności (liquidity) na giełdy kryptowalut

W chwili obecnej zdecentralizowane finanse (DeFi), to wschodząca technologia, której celem jest wyeliminowanie pośredników w transakcjach handlowych. Otworzyła ona wiele możliwości uzyskania dochodu dla inwestorów. Farming jest jedną z tego rodzaju strategii inwestycyjnych. Czy warto wdrażać tę metodę celem uzyskania pasywnego źródła dochodu? Jakie są wady i zalety farmingu? O tym mówimy w niniejszym artykule!

Co to jest farming?

Farming polega na pożyczaniu lub hodlowaniu coinów, bądź tokenów na danej giełdzie kryptowalut po to, aby uzyskać nagrody w postaci opłat transakcyjnych lub odsetek. Samo rozwiązanie przypomina koncepcję odsetek uzyskiwanych z lokaty bankowej. Teoretycznie lokując pieniądze w banku i “zamrażając” kapitał przez określony czas pozwalamy na to, by bank mógł obracać naszymi pieniędzmi. W zamian otrzymujemy odsetki. Farming jest zachowaniem podobnym, jednak różnica polega na tym, że jest on bardziej ryzykowny, niestabilny i skomplikowany w porównaniu do klasycznej bankowości. Farming polega na przenoszeniu kryptowalut od prywatnych użytkowników na różne rynki. Strategia staje się mniej skuteczna, gdy wie o niej więcej osób. Jednocześnie warto wskazać, że ten system jest obecnie najważniejszym motorem wzrostu sektora DeFi, pomagając mu rozwinąć kapitalizację rynkową z 500 milionów dolarów do 10 miliardów dolarów!

Jak działa farming?

Użytkownicy dostarczający swoje kryptowaluty do funkcjonowania platformy DeFi są znani jako dostawcy płynności (LP). Zapewniają oni coiny lub tokeny do puli płynności — inteligentnej zdecentralizowanej aplikacji opartej na umowach (dApp), która gromadzi wszystkie fundusze. Gdy dostawcy płynności zablokują tokeny lub coiny na platformie, to otrzymają opłatę lub odsetki wygenerowane przez dany podmiot. Mówiąc prościej, jest to okazja do uzyskania dochodu dzięki pożyczaniu tokenów lub coinów za pośrednictwem zdecentralizowanej aplikacji (dApp). Samo pożyczanie odbywa się za pośrednictwem inteligentnych kontraktów bez pośredników. Pula płynności zasila rynek, a na tym korzysta każdy użytkownik. Większość farming’ów odbywa się na platformie ethereum. Z tego powodu nagrody są rodzajem tokenów ERC-20.

Pożyczkodawcy mogą korzystać z tokenów jak chcą, a większość z nich jest obecnie spekulantami poszukującymi okazji do arbitrażu, zarabiającymi na fluktuacjach tokena na rynku.

Dostarczanie płynności na giełdę

Dostarczanie płynności na giełdę jest niezwykle ważnym elementem jej funkcjonowania. Dzięki temu mamy możliwość dokonania zakupu danej kryptowaluty, bądź tokena po cenach, które z pewnością spełnią nasze oczekiwania. Przykładowo można wskazać, że giełda, która posiada szeroką płynność ma oferty sprzedaży dla BTC następujące:

BID Kupno – ilość BTC – cena

175200.00 -0.00220246 -385.87
175124.50 -0.63811256 -111749.14
175124.49 -0.41124321 -72018.75
175124.48 -0.17939873 -31417.10
175123.47 -0.03043644 -5330.13
175100.00 -0.00272363 -476.90
175014.20 -0.00006000 -10.50
175001.99 -0.00571422 -999.99
175000.00 -0.00005714 -9.99

Jeżeli płynność jest słaba, to jednocześnie oferty sprzedaży danej kryptowaluty nie są atrakcyjne dla potencjalnych inwestorów, co powoduje mniejsze zarobki giełdy. Słaba płynność wygląda następująco:

BID Kupno – ilość BTC – cena

175124.50 -0.63811256 -111749.14
175123.47 -0.03043644 -5330.13
175014.20 -0.00006000 -10.50
175001.99 -0.00571422 -999.99

W związku z powyższym, potencjalny inwestor ma jedynie 4 oferty zakupu BTC, które są na tyle rozbieżne, że każda z nich może nie być dla niego wystarczająco atrakcyjna. Z tych właśnie powodów giełdy powinny mieć dostarczoną płynność.

UNISWAP – przykładowa giełda dla dostarczania płynności

Mechanizm działania puli płynności na Uniswapie jest następujący:

  1. Każda pula posiada parę walorów. Para walorów składa się z ETHERA + tokena opartego na ERC-20, bądź z pary tokenów opartych na ERC-20.
  2. Użytkownicy, którzy chcą dołączyć do puli muszą dostarczyć oba tokeny w wartości aktualnego kursu na Uniswapie.
  3. Gdy dojdzie do przekazania tokenów za pomocą smart contractu, to użytkownik otrzymuje token danej puli płynności. Taki token jest podobny do “udziału” w spółce, z tym, że zamiast spółki, naszym głównym źródłem pieniędzy jest pula płynności.
  4. Klienci giełdy handlują na Uniswapie i wybierając naszą parę tokenów płacą prowizję i opłatę z tego tytułu.
  5. Następnie ta prowizja jest proporcjonalnie do udziałów wypłacana właścicielom tokenów z danego pula.

Uniswap jest tylko jedną z giełd kryptowalut oferujących możliwość farmingu, także na giełdzie Binance można skorzystać z takiej formy lokowania swoich środków.

Czy na farmingu można zarobić?

Na farmingu można zarobić. Kwestia wysokości zarobku jest jednak uzależniona od wielu czynników. Pod uwagę należy wziąć między innymi to, dla jakich tokenów zapewniamy płynność. Najlepiej wybrać taki token, który jest wyjątkowo popularny, gdyż zarabiamy na prowizjach związanych z jego obrotem. Należy również patrzeć na to, jaki jest stosunek wolumenu do wielkości puli, gdyż nasze udziały nie są jedynym czynnikiem powiązanym z zarobkiem. Musimy mieć świadomość co do tego, jaki procent z całości puli nam przysługuje i jaka jest całkowita wielkość tej puli, Dopiero mając ten stosunek wiemy, jakie zyski możemy wypracować. Zyski z farmingu zaczynają się od kilku procent, a mogą sięgać nawet około 20% zainwestowanej kwoty. To z pewnością więcej, niż oferuje jakakolwiek lokata bankowa.

Niestety wraz z zarobkiem musimy wziąć pod uwagę możliwość osiągnięcia straty. Strata może wynikać z tego, że w danej puli może zmienić się stosunek tokenów względem siebie.

Farming to ciekawa koncepcja pozwalająca na uzyskanie pasywnego dochodu. Jednocześnie osoby, które wybrały ten sposób inwestowania wspierają cały sektor kryptowalut i DeFi, gdyż dzięki dostarczonej płynności wiele podmiotów otrzymuje korzystne warunki handlu. Pamiętajmy jednak o tym, że jest to rozwiązanie finansowe, które wiąże się nie tylko z potencjalnym zyskiem, lecz również z potencjalną stratą. Innym sposobem na pasywny dochód z kryptowalut może być staking.

Dodaj komentarz