Ciężkie czasy dla górników kryptowalutowych

Rynek kryptowalut pogrążył się ostatnio w głębokich spadkach, a coraz niższe ceny powodują coraz mniejszą opłacalność kopania kryptowalut. Od połowy listopada ponad 600 tys. górników zaprzestało kopania kryptowalut, zdaniem Mao Shixing, założyciela F2pool, jednej z największych kopalni kryptowalutowych na świecie.

It’s hard to calculate a precise number of miners connected to us that had unplugged. But we saw over tens of thousands of them [shut down] in the past several days based on conversations we had with larger farms that we are in regular contact with.

Mao Shixing, założyciel F2pool

Sytuacja opisana przez Mao Shixing dotyczy chińskich górników i jest związana nie tylko ze spadkami na rynku kryptowalut ale też ze wzrostem cen energii elektrycznej, co razem daje bardzo niesprzyjające warunki dla branży.

Nie tylko chińskie kopalnie przeżywają kryzys, kilka dni temu jedna z większych kopalni w USA, Giga Watt, ogłosiła bankructwo z długami prawie 7 mln $.

Ciężkie czasy nadeszły też dla górników z Norwegii, dla których koszty energii elektrycznej wzrosną od początku stycznia o prawie 100 %. Do tej pory kopanie kryptowalut w Norwegii było mocno dofinansowaną gałęzią przemysłu, niestety od przyszłego roku władze postanowiły zmienić politykę.

Cena Bitcoina w ciągu ostatnich siedmiu dni spadła o prawie 30 %, a od ostatniego szczytu ze stycznia tego roku o ponad 80 %. Jeżeli spadki dalej się utrzymają to górnictwo kryptowalut może się wszystkim przestać opłacać.

Powiązane posty

Dodaj komentarz