Bitcoin stał się legalnym środkiem płatniczym w kolejnym kraju

Wczoraj prezydent Republiki Środkowoafrykańskiej podpisał ustawę czyniącą bitcoina prawnym środkiem płatniczym w tym kraju.

Faustin Archange Touadera, prezydent Republiki Środkowoafrykańskiej (CAR) podpisał ustawę, która ustanawia bitcoina prawnym środkiem płatniczym, obok franka CFA.

CAR „jest pierwszym krajem w Afryce, który przyjął bitcoin jako prawny środek płatniczy” – powiedział szef sztabu prezydenta Obed Namsio.

Ten ruch sprawił, że Republika Środkowoafrykańska stała się drugim po Salwadorze krajem, który zalegalizował bitcoina. Położone w centralnej Afryce państwo jest jednym z najbiedniejszych w regionie, targanym nieustannie przez domowe konflikty. Kraj posiada duże złoża złota i diamentów, a pomimo to pozostaje jednym z najsłabiej rozwiniętych w regionie.

Przed bitcoinem, jedynym oficjalnym środkiem płatniczym w dawnej francuskiej kolonii był powiązany z euro frank CFA obowiązujący w sześciu krajach regionu. Frank CFA jest uznawany za dosyć stabilną walutę dzięki wsparciu Banku Francji i nadzorowi sprawowanemu przez  regionalny Bank Państw Afryki Środkowej (BEAC) z siedzibą w sąsiednim Kamerunie.

Ruch wprowadzający bitcoina jako dodatkową walutę zaskoczył Międzynarodowy Fundusz Walutowy, który już podczas adopcji bitcoina w Salwadorze zwracał uwagę na niebezpieczeństwa związane z niestabilnością i brakiem regulacji w przestrzeni kryptowalut.

Posunięcie środkowoafrykańskiego kraju wydaje się być jeszcze bardziej niedorzeczne niż w przypadku Salwadoru. Zdecydowana większość z 5 milionowej populacji CAR nie ma dostępu do szerokopasmowego internetu lub zasięgu sieci 4G, który jest niezbędny do przeprowadzania transakcji kryptowalutowych. W CAR w przeciwieństwie do Salwadoru nie istnieje też potrzeba przesyłania środków z zagranicy.

Dodaj komentarz